Załadunek i rozładunek ciężarówki

Porady

Wydawać się może, że załadunek i rozładunek ciężarówki to nic skomplikowanego. Od strony technicznej rzeczywiście brak tu specjalnych powodów do analizowania. Trzeba jednak wiedzieć, że cały proces jest o wiele bardziej rozbudowany niż wniesienie do i wyniesienie towaru z naczepy.

Andrii Nikolaienko

Co z tymi rampami?

Kierowcy ruchu krajowego z reguły nie mają większych problemów, a nawet jeśli – szybko uczą się obowiązującego porządku. Czasem na terenie firmy znaleźć można kilkadziesiąt ramp. Podjazd pod pierwszą lepszą może okazać się kiepskim pomysłem. Najczęściej jednak, bez trudu można znaleźć kierownika miejsca, który pokieruje pod właściwe miejsce załadunku lub rozładunku. Z każdym kolejnym zleceniem jest już coraz łatwiej.

Gorzej wygląda sprawa z kursami międzynarodowymi. Podstawowa tylko znajomość języka może powodować poważne problemy w ustaleniu obowiązującego porządku.

(Nie)życzliwość miejscowych

Oczywiście, zdarzają się firmy, które są bardzo przyjaźnie nastawione do przybywających z towarem kierowców. Nawet bez perfekcyjnej znajomości języka, pomogą i skierują we właściwe miejsce – pod odpowiednią rampę.
Gorzej wygląda jednak sytuacja wtedy, gdy pracownik na miejscu jest wyraźnie negatywnie nastawiony do dostawców. Z reguły, już na początku da jasno do zrozumienia, że kierowca spóźnił się lub jest zirytowany tym, że nie wie, co dalej robić. Odprawiając setki samochodów dziennie, wydaje mu się bowiem, że to oczywistość. Na zrozumienie ciężko niestety liczyć i trzeba naprawdę dużo zawziętości, by w miarę sprawnie załadować lub rozładować się.

Podjeżdżanie pod rampę

Inna kwestia to umiejętność podjeżdżania pod rampę. Doświadczonym truckerom wyda się to nawet zabawne. Nie jest natomiast niestety wyjątkiem sytuacja, gdy młodzi kierowcy sam proces dojeżdżania wykonują przez nawet kilkadziesiąt minut. Zwłaszcza, że niektóre firmy mają jeszcze własne dodatkowe procedury załadunku i rozładunku. Jedna czarna owca może spowodować krótszy lub dłuższy przestój na całym podjeździe. O irytację w tej sytuacji naprawdę nie jest trudno.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *